Triduum Paschalne w Hospicjum

“Dlaczego krzyż
uśmiech
rana głęboka
Widzisz
to takie proste
kiedy się kocha”
Jan Twardowski

Triduum Paschalne w Hospicjum Cordis w tym roku jakże inne od wszystkich.

Kochani Mieszkańcy Domu Hospicjum Cordis!

Im mniej jesteście tam, gdzie zwykle w tym szczególnym czasie przywykliście bywać – w rodzinnych domach, w kościołach, wśród gwaru zdobienia pisanek – tym pełniej uczestniczycie w Tajemnicy Zbawienia. Wielki Czwartek, Wielki Piątek, Wielka Sobota obchodzone są, jak zawsze, w sposób wyjątkowy. Grób Pański wygląda przepięknie, pewnie wielu zostawi w nim cząstkę siebie, swoich myśli, trosk i modlitwy. Dziś wyraźniej widzimy i rozumiemy, że jesteśmy wspólnotą – Ikoną Cierpiącego Chrystusa. Jesteście bezustannie obecni przy łóżkach swoich podopiecznych w każdej najdrobniejszej posłudze. Jak to dobrze… Nic nie zastąpi matczynej troski Maryi, delikatnych dłoni Weroniki, silnych ramion Szymona. Miłość jest źródłem wszelkich poświęceń. Patrząc na Chrystusa w cierniowej koronie wyraźniej go słyszycie.
“Tak nam się przydarzyło” – posługującym i cierpiącym, że zobaczyliśmy kruchość świata, ale jednocześnie zostaliśmy wyzwoleni z obsesji tego świata, z jego lęków i złudzeń.
To nic, że się boimy, bo jednocześnie zaczynamy żyć Nadzieją pokładaną nie w czymś ale w Kimś – w Bogu, któremu wierzymy w bezgraniczną Miłość.
W tym trudnym, ale i pięknym czasie, starajmy się objąć modlitewną myślą wszystkich, którzy odeszli pod opieką Hospicjum Cordis i ich Rodziny. Obejmujmy dobrą myślą
i ciepłym słowem siebie nawzajem, naszych Podopiecznych, nasze Rodziny a także wszystkich naszych hospicyjnych Przyjaciół i Darczyńców.

Chrześcijańska Nadzieja nie może zawieść ani mnie, ani Ciebie, bo Chrystus jest źródłem naszej Nadziei i obdarza nas wszystkich Swoją bezustanną łaską.